Wszystko o:

9songs

Przedwczoraj. Wczoraj. Dzisiaj.

List w białej kopercie. Odruchowo wciągnąłem powietrze. Pachniał. Kimś pachniał... Mój adres - odręcznie wpisany. Żadnej pieczątki, żadnego znaku - że to list urzędowy... W ciągu miesiąca wyciągam z mojej skrzynki dziesiątki listów. Robię to zawsze rano - w drodze do pracy. Najczęściej jest to bowie

Wieczorne uniesienie..

Lampka białego wina... W taki upał sennie na mnie podziałała. Jeszcze przed chwilą siedziałem na werandzie i patrzyłem na Nią. Patrzyłem - jak wypoczywa. Jak wystawia twarz do słońca. I tylko na chwilę zamknąłem oczy nawet nie wiem ile ta chwila trwała.. . Gdy otworzyłem - zniknęła. Na stoliku, prz

A potem zaśniesz..

Praca w pracy, praca w domu.. Przypadłość współczesnego świata. Mieliśmy się wyrwać do kina. Przekładane od tygodnia wyjście i dzisiaj stało się niemożliwie. Prozaiczny powód - nawet nie praca - pogoda. Byliśmy już prawie ubrani i przygotowani do wyjścia. Kolejne spojrzenie za okno i decyzja - zosta

Celebrując Ciebie..

Odpoczywam przy Tobie.. Wtulony w Twoje nagie ciało pozbywam się całodziennego zmęczenia. Dajesz mi energię tak bardzo potrzebną. Konieczną do Życia. Jak powietrze, jak tlen.. Mogę leżeć i patrzeć. Celebrować Twoje ciało, celebrować Ciebie.. Godzinami.. Dłonie.. Moje delikatne dłonie wiem, że takie

Lisa i Mat. Mat i Lisa...

Takie były początki. I jej, i jego. Nie poznali swoich imion. To może obejść się bez tego. Nie dbali o to, jakiego są wyznania było im obojętne z jakich środowisk się wywodzą i jakie odebrali wychowania. Wpadli sobie w oko. Zafascynowani własną seksualnością żądali, by sprawy zaszły za głęboko. Tak

Wspomnienie..

Wreszcie byli sami w mieszkaniu. Czekali na ten moment tak długo, że nie chcieli tracić ani chwili. On stanął na przeciwko Niej i mocno Ją przytulił - całując namiętnie Jej usta. Ona odpowiedziała mu natychmiast gorącym pocałunkiem. Ich języki spotkały się namiętnym tańcu. Ich ręce zaczęły błądzić p

Poranek w biurze...

Otworzyłem przed chwilą drzwi do biura i... poczułem Ciebie. Pomieszczenie wciąż wypełnia Twój zapach i zapach Twojego ciała. Wciągam głęboko powietrze... Rozglądam się. Patrzę na niemych świadków dnia wczorajszego. To, co widzieli - na zawsze zachowają w sobie. Mogą - tak samo, jak ja - jedynie pro

Biuro...

Dzisiaj jestem sam w biurze. Nikogo nie ma. Pusto i cicho w całym budynku. Dzisiaj chciałbym, abyś tutaj była. Teraz chciałbym.. Myślę o Twoim ciele. O Twoich piersiach, o udach, o... trójkącie rozkoszy. Przyjdź. Nie - nie wieczorem! Teraz! Zabrałem już z biurka papiery. Zabrałem wszystko, co mogłob

Hotelowe wyciszenie

Tak. Mam. A może lepiej - mamy... Kilka ulubionych miejsc - na drodze, po której wędrujemy. Jedyne miejsce, gdzie możemy się nacieszyć sobą. Gdzie nikt ani nic - nie przeszkadza w rozmowie. W milczeniu. W celebracji. Hotelowe pokoje. Przytulne. Ciepłe. . Zaskakujesz mnie często - swoim pożądaniem. J

Wrrr....

Do sekretarki w mojej firmie trzeba mówić powoli i wielkimi literami. Na moją prośbę: quot Zarezerwuj mi hotel w centrum Warszawy quot zrozumiała chyba tylko nazwę miasta.  Do centrum mam dobre naście kilometrów. Dowiem się dokładnie rano - jak będę płacił taryfiarzowi. Jakoś sobie nie wyobrażam j

Wspólny język...

Dzielą nas dwie godziny jazdy samochodem... Łączy dialog. Rozmowa ciał. Pożądanie. Namiętność. Język też nas łączy... Wiesz, co oznacza stwierdzenie quot wspólny język quot ? Mój język... w Tobie. Łączy nas... mój fotel w biurze.  Czarny, z delikatnej skóry. Wyczekujący - jak ja. I pachnący - po..

Do widzenia

Każda Kobieta powinna nosić chusteczkę. Może być na głowie, może być w kieszeni. Apaszka też jest dobra. Im więcej kolorów - tym lepiej. Jeżeli masz pod ręką - chusteczkę lub apaszkę lub co innego: lekkiego, kolorowego - to przygotuj się. Chusteczką lub apaszką - możesz do mnie pomachać. Będzie mi

Sen.

Męczący dzień. Odrobina snu w biurze. Z nogami wyciągniętymi na biurku. Pomiędzy... jednym a drugim telefonem. Raptem jakieś 30 minut odpoczynku. Można zwariować. I wreszcie teraz - koniec dnia. Prysznic i do łóżka. Nawet nie chce mi się wyciągać szlafroka z szafy. Piżama...? Nie - nie używam tego w

9 songs

Ostatnio wokół tego filmu rozpoczęła się pewna dyskusja. Pomiędzy Jackiem Szczerbą - recenzentem quot Gazety Wyborczej quot , a Kingą Dunin - felietonistką quot Wysokich Obcasów quot na temat jego pornograficzności. Niestety nie dane mi było jeszcze go obejrzeć, więc nie mogę opowiedzieć się po

Blaski i cienie

Gra świateł. Uliczna lampa oświetla nasz hotelowy pokój. Daje światło. I daje cień. Nowe doznanie dla moich oczu. Patrzę ciekawie na Ciebie. Na Twoje ciało. Widzisz mój wzrok. Moje zaciekawienie. Moje pragnienie. Delikatnie - by mnie nie spłoszyć... - karmisz moje oczy - sobą. Kawałek po kawałku...

Twoje nabrzmiałe czerwienią usta.

Do mężczyzny zbliża się kobieta. Jej rozchylone i nabrzmiałe czerwienią usta wabią go.   Mężczyzna zaczyna ją całować. Pieszczoty stają się coraz śmielsze. Nagle ona klęka przed nim, całuje jego brzuch i jednocześnie rozpina mu spodnie. Po chwili jego męskość dumnie sterczy na wysokości jej twarzy.

Smutek

Nie lubię takich właśnie dni. Jak dzisiejszy... Budzę się z twarzą na Twoim brzuchu. Czuję ciepło, które jest w Tobie.   Dłonią - delikatnie - masuję miejsce, które kusi zapachem.   Pod opuszkami palców wyczuwam cudowną wilgotność ... I nie mogę nic więcej zrobić. Przeklęty zegar wygania mnie do pra

Jeszcze w pracy...

Wreszcie odrobina wolnego. Na odpoczynek. Krótki chociaż. I posiłek. Mam - czerwony barszczyk. Pikantny. Mam - czerwony język... Mam... ogromną ochotę zrobić nim teraz ślad na Twoim ciele. Czerwoną smugę od piersi, poprzez pępek... I zakończyć w miejscu najbardziej intymnym. Otwórz się - przede mną.

Po-smakuj mnie...

Jestem miodem kiedy chcesz wysączony z plastrów kolejnych dni nabieram woni różnych kwiatów jeszcze bardziej wabię pszczeli węch Na łyżce języka 8211 pyszny przeźroczysty wnikam w pamięć smaku jak sól albo pieprz Miewam kolor śliwek albo żółty jestem jak mlecz Miłość nauczyła cię jak masz mnie je

Wyśniłem..

  Popołudniowa drzemka. I Twój obraz. Lekko za mgłą. Jestem zmęczony..   Budzi mnie sms od Ciebie. quot Przyjedź. Pragnę Twoich pieszczot. Nie każ mi czekać. quot   W samochodzie - jeszcze jeden. Krótki. quot Powoli odpływam. Jestem bardzo wilgotna. Gdzie jesteś? quot       Nie lubię - jak czeka

Przed snem..

Przed oczami wciąż mam krople wina, które - tworząc niewielką strużkę - pieściły Twoje ciało. Byłem jedną z tych kropli.. Delikatnie - z pomiędzy piersi - płynąłem w dół. Błądząc przez chwilę w okolicach pępka, powoli spływałem niżej chowając się w delikatnej kępce włosów. I jeszcze w dół. Drażniąc

Znacie się?

Powiedz mi... - albo nie. Powiedz to sobie: na ile znasz swoje ciało? Dużo o nim wiesz? Czy raczej - wydaje się Tobie, że wiesz... Porozmawiaj ze sobą. Powiedz ciału, że jesteś jego przyjacielem. Że wiesz o nim dużo... Bardzo dużo. Przy najbliższej - mojej - rozmowie z Twoim ciałem - zapytam je...

Zdarza się.

Alkohol ogranicza. Powoduje lekkie otępienie umysłu. Alkohol ogranicza. Być może. Ale nie mnie. Dwie butelki piwa, wino - i mnóstwo energii. I upojna seksualnie noc. Pełna uniesień, krzyków rozkoszy, orgazmów. Boli mnie wszystko. Całe ciało. Ale to przyjemny ból. Powtórzmy to dzisiaj. Zrób to ze m

Długo.

Cztery miesiące bez słowa. Bez słowa - tutaj. Miesiące, które były wyczekiwaniem. Czy wrócisz. Czy będziesz chciała wrócić do mnie. Na parę godzin w tygodniu. Od 5 minut wiem, że tak. Ten sam hotel. Ten sam pokój. Ale my - inni. Stęsknieni swoich ciał. Bardzo stęsknieni! Te parę dni - wytrzymam. To

Jeszcze raz

  Za każdym razem mówię: zrób to jeszcze raz... Dzisiaj również proszę: zrób to tak - właśnie tak - jeszcze raz... 160 Patrzę w Twoje oczy i wiem, że czekasz... Czekasz, aż nasza miłość się skończy . Lubię całować Twoje usta, które - teraz - mają mój smak .   Jesteśmy nienasyceni, wiecznie głod

Nowa potrawa?

Myślałem, że o sztuce - kulinarnej i seksualnej - wiem dużo. Ale co ma boczek do seksu analnego? Jakieś dziwne skojarzenia... A jak napiszę quot Kurczak słodko-kwaśny quot - to co? Jakie to ma powiązania seksualne. Może - że na ostro? Że pikantny? P.S. Pod wpływem komenatrza do mojego wpisu poniż

Poczuj mnie..

Chciałbym - byś dzisiaj wieczorem czuła moje ciało, czuła mnie.. Nabrzmiałe, gorące, czekające. Ciało - które chce Ciebie! nbsp 160 Zbliż się do mnie. Pozwól mi błądzić dłońmi. Poznawać zakamarki Ciebie. Wybrzuszenia i wgłębienia. Chcę być wszędzie. Całować, lizać, gryźć, pieścić.. Daj mi sie

Zanim zdejmę to z Ciebie..

Najprościej byłoby od razu rozwiązać. Ale nie.. Kuszą mnie te długie sznureczki, luźno wiszące. Muskające linię podziału - wrażliwe miejsce między pośladkami.. Chyba nie będziesz miała mi za złe.. Gdy - przeciągnę delikatnie po biodrze.. Końcem sznurka dotknę pępka.. Zwilżę go ustami, językiem i ..

Blog do obejrzenia: 9songs.blox.pl

wszędzie, niestety. Na szczęście są inne blogi z pięknymi zdjęciami. Patrzę skąd mnie odwiedzają internauci i widzę, że odwiedzają z http: 9songs.blox.pl html 65279 . Bardzo ładne, wyselekcjonowane zdjęcia. Polecam. Można nacieszyć wzrok.

9 songs

film, którego gatunek okreslilbym jako miejskie porno . niewatpliwie zbyt odwazny na erotyk, ale nie jest to rowniez typowy film pornograficzny. fabula nie ma zbyt duzego znaczenia - ot facet spotyka na koncercie zwariowana laske i mieszkaja ze soba przez rok, pelen uniesien. liczne sceny sexu - n

Tak.

Lubię tak. Delikatnie, powoli. Lubię patrzeć, jak Twoje ciało zaczyna pożądać. Jak zaczyna się prężyć. Jak pragnie. Jak daje siebie. I jak odpoczywa. Spełnione w radości. Spełnione, jak ja - przy Tobie. Przy Twoim ciele. Zespolony wraz z Tobą.   nbsp nbsp

Odpływam

Nie ma znaczenia pora dnia ani pora nocy. Dobrze podany barszcz - zawsze smakuje wyśmienicie. Mnie najbardziej - podawany w Twoich ustach... Gorące, wilgotne usta, które mnie obejmują... Wtedy zamykam oczy i świat nie istnieje. nbsp

Czy?

Czy sny się spełniają? Czy raczej - odwrotnie. To co się śni - nigdy się nie wydarzy... Czy quot do 3 razy sztuka quot oznacza, że to są 3 próby i za czwartym razem będzie OK? Czy... czy znowu dzisiaj przyjdziesz do mnie? We śnie?

Obiecanki

Obiecywali nam drugą Japonię. Zapomnieli... Niektórym - dali quot Złote Tarasy quot . Kupując coś w promocji zobacz, czy aby nie przepłacasz. Na tym świecie nie ma nic za darmo. Może oprócz marzeń. Chociaż...

24 godziny..

Jutro o tej porze będę w Warszawie. Rezerwacja pokoju zrobiona do czwartku.. Numer pokoju - ten sam. Czy będziesz na mnie czekała w hotelu? TAK czekała? Jedna noc. Tylko - albo aż - jedna noc. 24 godziny.. Dla NAS..

Niepewność..

Wczoraj padało. I w nocy również. A dzisiaj? Nie wiem - czy deszcz nas oszczędzi. U mnie - od godziny - świeci słońce. Ale i są chmury. Pozorne ciepło.. Ubierz się tak - byś nie zmarzła. Szkoda chorować.. Jaką masz pogodę teraz?

Czekam..

Twoja nieobecność przedłuża się.. Obowiązki służbowe.. Siedzę, czytam książkę, czekam.. Czy będziesz miała ochotę na sok? Wyciskany z owoców? Ty go rano obiecałaś: Ale ja przygotuję teraz.. Wrócisz zmęczona. Marząc o prysznicu i o odpoczynku.. Sok będzie już czekał..

Nie..

Nie - nie gaś lampki. Zaraz przyjdę i zgaszę.. Ciężki dzień mieliśmy. Ważne - że za nami.. Połóż się i spróbuj zasnąć. Jutro możesz spać długo. Zapukam rano ze śniadaniem. Masz jakieś specjalne - poranne życzenie?

Prysznic przed wyjściem..

Lubię przyglądać się tym kropelkom. Oliwka na mokrej skórze. I kropelki wody.. Jednak słońce dzisiaj świeci mocno. Jest ciepło. Chmury zniknęły. Zaraz ubierzesz się w sukienkę. I wyjdziesz. Baw się dobrze:

Hmm..

 Nie zapytałem Ciebie o kolor bielizny. Nie wiem - co masz dzisiaj na sobie.. Ale kupiłem obie: białą i czerwoną: Dwie butelki dobrego wina! Jedna z nich na pewno będzie pasowała, prawda? 160 160 Czekamy na Ciebie: ja, wino i niespodzianka. Przyjdź już.. 

Po drugiej stronie..

Tak.. chciałbym być po drugiej stronie.. Usiąść i wpatrywać się w Twoją twarz, szyję, piersi, brzuch, uda..   A może Ty odwrócisz się do mnie twarzą? Pragnę zobaczyć - teraz - Twoje oczy. Twoje piękne oczy..

Płatki róż..

  Róża przyniesiona przeze mnie - jest podziękowaniem. Pachnie tak samo pięknie - jak i Ty.  Zaopiekuj się kwiatem. Niech karmią ją Twoje soki. . O Twój kwiat - zatroszczę się z czułością wieczorem. O każdy płatek Twojej róży.. 

Nareszcie..

Wróciłaś.. Zmęczona po całym, długim dniu. Weź prysznic i połóż się.. Twoje ciało potrzebuje odpoczynku, odprężenia. Sok czeka przy łóżku.. W drodze do łazienki szeptasz mi do ucha: Masaż.. Rozmasuj moje ciało.. Skąd Ty masz tyle energii! Będzie masaż.. Taki, jak lubisz..

Dziękuję

Za wczorajsze uniesienia. Za miłość. Do ostatniej kropli... Już tęsknię. Za Tobą. Za rozmową. Za pieszczotą ciał. Myśl o Tobie - musi wystarczyć na cały tydzień. Ja znowu - od dzisiaj - w drodze. Wiesz, jaki będę głodny po powrocie? Mmmmrrr....:

Teraz.

Jestem zmęczony. Kolejny dzień z pobudką o 4 nad ranem. I 6 godzin w samochodzie. Jestem zmęczony... 160 Jestem spełniony. Spełniać czyjeś marzenia - to chyba najpiękniejsza rzecz na tym Świecie... Prawda?

Amnezja..

Z ostatnich trzech tygodni - mało pamiętam. Dziura w umyśle. Psychiczne uszkodzenie. Trzeba czasu - by dojść do siebie. Mało pamiętam, ale to nie oznacza - że zapomniałem. Każdy kawałek Ciebie - jest wciąż ze mną. We mnie.   

Śpiąc - śniąc..

I śnisz mi się. Nawet po południu.. Zamykam na chwilę oczy. By ukoić zmęczenie. Pojawiasz się. Widzę Ciebie. Twoje ciało. Sen - jak piękny drogowskaz. Na później. Na kiedyś.. Przez sen słyszę Twoje słowa: Nie bój się. Nie zniknę. Będę na Ciebie czekała. Teraz śpij. I śnij..

Sen..

Zajrzałem ze szklanką soku pomarańczowego. Schłodzonego, wręcz zimnego.. Zajrzałem chcąc zapytać - czy chcesz do tego lód.. Ale.. - potrzebny Tobie sen wciąż trwa. Śpij, odpoczywaj. Zbieraj siły na później..

Żar..

Mówisz: Muszę odpocząć.. Kładziesz się w samej bieliźnie.. Chłód pomieszczenia muska ciało.. Mój wzrok muska ciało. Twoje ciało.. Mógłbym godzinami patrzeć na Ciebie. Patrzeć i.. pieścić okiem, myślą.. Przyjdę wieczorem do Ciebie. Z pieszczotą - nie tylko wzrokiem..

List krótki do komentującego

Drogi tathaoosh, jeżeli kolejnym razem zaproponujesz quot coś quot Komuś - to zastanów się. Twoja propozycja - być może - jest interesująca. Ale raczej nie umawiam się z obcym mężczyzną. Wiesz - mnie jednak bardziej pociągają Kobiety. Ale to chyba normalne u faceta. Prawda? nbsp

Odprężenie..

Dzwonisz do mnie: Powiedz coś do niej.. Powiedz, że wieczorem Ty się nią zaopiekujesz..   Te rozmowy są takie przyjemne:* A wieczorem - tak. Zaopiekujemy się sobą.. Jeszcze wino zostało.. Potrafisz mnie rozpalić.. Teraz - teraz mam na kawę ochotę.. Ogromną ochotę!

Potrafisz mnie rozpalić..

Wieczorem dzwonisz do mnie i tajemniczym głosem mówisz: Przyjedź. Zostawiłam otwarte drzwi. Czekam. Nie pukając - wchodzę. I... Ten widok zostanie na długo w pamięci... nbsp Doskonale wiesz, co lubię. Poczekaj chwilę. Przyjdę umyć plecy... 

Spojrzałem i..

Po popołudniowej kawie - kiedy miałem już wychodzić od Ciebie - usłyszałem: quot A co powiesz na małą niespodziankę? Spójrz tylko.. quot To, co zobaczyłem powyżej kostek - niech pozostanie tajemnicą. Moją tajemnicą. Bardzo słodką tajemnicą. Mrrr.....:

Pożądanie moje..

  Czekam...   Wciąż czekam...  Kiedy znów otworzysz się przede mną . I znów tak pięknie zawstydzi mnie Twoje nagość... 160   160

Pamięć

Nie. Nie zapomniałem. Pamiętam. Wciąż. Każdego dnia - od nowa. Mam - zamknąć oczy i odpocząć. Jeżeli zamknę - to zobaczę Ciebie... To będzie odpoczynek. Wybraź sobie...

Prezent..

  Wieczorem... Dzisiaj wieczorem... Mam dla Ciebie prezent... Będziesz moim kwiatem. Będę spijał - Twój - nektar.. Zanurze się w Tobie - jak w kielichu... Pełnym słodkości, pełnym rozkoszy. nbsp

Sms...

Wygraliśmy walkę o srebro. Przegraliśmy o złoto... Dziękuję za dobre wiadomości. Bo przecież mamy srebro. Szkoda, że nie mogłem tego obejrzeć z Tobą...

Perła.

Chyba opiszę wczorajszy wieczór. Był jak z marzeń. Był taki, jak lubię. Było tak - jak lubię... Niektóre Muszelki kryją w sobie perły . Mmmrrrr.....

Wieczorem i w nocy.

Będę czekał na Ciebie dzisiaj. Tylko przyjdź. Drżą mi ręce. Na samą myśl o Twoim ciele. Drżą mi usta. Uspokój je swoimi pocałunkami. I weź moje ciało. Niech i ono zadrży od miłosnych uniesień!

Nie. Nie wiem.

Nie moge się skupić. Od rana chodzi za mną - mój sen. Piękna noc była. I Twoje piersi w moich dłoniach. I moje usta na Tobie. Czy sny się spełniają? Kiedy?  

Bliskość.

Dwa ciała. Obok siebie. Leżę nieruchomo. Możesz mnie dotknąć. Możesz zrobić ze mną to, co chcesz. To, o czym marzysz. Spełnisz tym samym i moje marzenia.

Pragnę

Opowiedz mi o swoich marzeniach. Opowiedz mi o swoich pragnieniach. A potem zadzwoń do mnie i powiedz, że w sobotę znowu się spotkamy. 160 Pozwól mi spełniać Twoje sny...

Nie trzeba zamykać oczu, aby pięknie śnić...

Trzeba je zamknąć, aby sen wciąż trwał. By zapamiętać każdą jego sekundę. Potem otworzyć. I wiedzieć, że to nie było przyśnienie we śnie...

Jak to było?

Wyjechałem, przyjechałem, zmęczyłem się. Za machanie - dziękuję. Ładnie wyglądałaś - bez...: Miałem ochotę się zatrzymać. Następnym razem. Na pewno.

Nie...

Nie zdążę. Cholera - nie ma szans. A taką wielką ochotę miałem na boczek. Po starochińsku. Pewnie Pałac zamykają o 22. Gdzie ja wylądowałem? No gdzie?

Czara rozkoszy:

Co powiesz na filiżankę kawy?   Dobrej, mocnej, aromatycznej? Dobrze, już dobrze - nie będę się droczył: Jestem w biurze. Czekam...

Jestem głodny Ciebie!

Po całym tygodniu nieobecności.. Wiesz, na co mam ochotę? Na kolację z Tobą. U Ciebie. Przed kolacją - zanurzymy nasze ciała w.. Dobrze?

Dziękując Tobie..

Godziny spędzone nie tylko na rozmowie. Rzeka kawy. I morze słów.. Ciało, jak płatki kwiatów - delikatne, aksamitne. Dziękuję..

Ciało w kawałkach..

Lubimy się przyglądać. Innym, sobie.. Lubimy patrzeć. Na innych, na siebie.. Teraz patrzy na Ciebie lustro. Za niecałą godzinę - to będą moje oczy..

Do następnego spotkania..

Pocałunkami obsypię Twoją szyję.. I czoło.. I kark.. I wyszeptam do ucha magiczne zaklęcia.. Byśmy jeszcze kiedyś - się spotkali..

Rozkosze poranka..

Budzisz się.. I przed poranną kawą mówisz do mnie: Spójrz.. Jak bardzo moje ciało pragnie Ciebie.. Chodź i zastąp moje dłonie..  

A Ty bardzo lubisz..

owoce.. Soczyste, słodkie, kwaśne.. Zobaczymy dzisiaj - na które będzie reagował Twój język.. Nie podglądaj! Bo apaszką zakryje Twoje oczy..

Wejść w Ciebie..

Wciąż widzę Twoje ciało.. Wciąż je pamiętam. I ten zapach.. Czy muszę pisać - że bardzo chcę? Że znów pragnę się znaleźć w Tobie? Powiedz mi - kiedy znowu ubierzesz buty na wysokim obcasie..?

Smak ciała..

Nie wychodźmy dzisiaj z domu. Zostańmy. Mamy przecież ten dzień - tylko dla siebie. Każdą cząstką ciała - chcę Ciebie. Tak samo - jak Ty mnie..

Wyobraź sobie..

Wyobraź sobie, że będę kropelkami wody.. Ilekroć musną one Twoje ciało - to tak, jakby to była moja pieszczota.. Będę wszędzie dzisiaj.. Pieszcząc każdy kawałek ciała.. Twojego ciała..

Zadzwoń do mnie..

i powiedz - że czekasz. Że masz czerwone wino. I że usta masz już wilgotne. Pospiesz mnie.. Przyjdę. Na pewno. I opowiem. Nie tylko o dojrzałości..

Smakując Ciebie..

Wchodzę w Twoje ciało ustami, językiem - na przemian - to delikatnie, to łapczywie.. I trzymam Ciebie mocno. Jakbym się bał, że mi uciekniesz. Że to sen..

Wtul się we mnie..

I nic nie mów. Słowa są niepotrzebne. Słowa niszczą.. Słowa zabijają w nas wrażliwość. Zabijają ciekawość. Zabijają nas.. Wtul się. Mocno..

Chciałbym teraz..

Mocno - przytulić się do Ciebie.. Poczuć Ciebie.. Twoje ciało.. Wchłonąć Twój zapach. Smakować, czuć.. I tak trwać.. Przyjedź wieczorem. Odpoczniemy..

Wyobraźnia...

Dźwięk w moim telefonie. Odebrano 1 wiadomość: Chciałabym Ciebie dotknąć. Nie - nie kiedyś. Teraz. Wyobraź sobie... Zamykam oczy. Moja wyobraźnia..  Przyśnij mi się dzisiaj...

Gra? Tak. Gram. Czasami...

Tak. Gram. Głównie w pociągu. Kupuję miejscówkę - przy oknie. Tam jest stoliczek... I wtedy mogę grać. Jedyną grą, w którą gram - jest Samotnik . Znasz?

Sobota

Powiedz. Jak Ty to robisz? Że płonę... Wciąż rozpalony jestem. Nie ugasisz mego żaru. Ty też - płoniesz..... Spragniony jestem Twych ust - jak wędrowie wody... 160

Zjeść Ciebie..

Skąd ten grymas? Przecież nie możesz iść spać - cała z czekolady. Mówiłem - że ją całą zjem. A teraz - mam wielką ochotę na Ciebie! Zjeść Ciebie. Zjem Ciebie. Zacznę od..

Poranek..

Noc była chłodna. Martwiłem się - że zmarzniesz. Przyniosłem kołdrę. Ale.. nie była potrzebna.. Co Ciebie tak rozpaliło? Bo choroba to nie jest.. Zmysłowo mruczysz przez sen:

Wiadomość od Ciebie..

Jest za gorąco na pracę.. Chwila odprężenia.. A potem prysznic.. Może wpadniesz na lunch? Do mnie? Do nas.. Zaczekać..? Na Ciebie..?

Zróbmy to jeszcze raz. I jeszcze raz..

 Jeszcze się nie pozbierałem po sobocie.. Jeszcze raz - poproszę..  Zapach Kobiety zmieszany z winem.. I kostki lodu.. Nie ochłodzą mnie. Wtedy nie ochłodziły. Wciąż płonę..

Kobiecość ma wygląd.. motyla?

Pasja? Chyba za mocne słowo. Raczej zainteresowanie: Entomologia jest baaardzo ciekawą dziedziną. Każdy okaz jest wart dotknięcia: Ten u Ciebie - po prostu uwielbiam! 160

Czekam..

Jeszcze tylko 3 dni. Aż 3 dni...   nbsp Myślę, czy pozwolisz mi i tym razem. Pozwolisz... Dasz się rozebrać. Moje dłonie nie mogą się doczekać.

Głód..

Dzisiaj wieczorem.. Pozwolisz mi na...? Centymetr po centymetrze. Będę w każdym zagłębieniu. W każdym zakątku Ciebie...

Nie tylko dzisiejszej nocy..

Kiedy nie mogę zasnąć - siadam w fotelu i patrzę na Ciebie. Nie ma dla mnie piękniejszego obrazu.     Twoje zamknięte oczy. Zamykasz oczy i ... Opowiedz mi swoje sny.    

Poranek..

Znowu dzień nas rozdziela. Wygania poranne światło... Wychodzimy - z nadzieją na kolejne spotkanie. Może dzisiaj wieczorem? A może jutro? Będę czekał... nbsp nbsp nbsp

Jutro..

A rano znów przyjdę do Ciebie. I nie zapukam. Mówiłaś tyle razy - przed Tobą się nie zamykam. I wejdę dyskretnie. W Ciebie również.. nbsp nbsp

Pięknie jest w kinie..

Południowy seans filmowy. Duża sala. Garstka widzów. nbsp Nie pamiętam tytułu filmu.. Pamiętam ciepło bijące od Ciebie. Pachnę Tobą. I wciąż mam wilgotne dłonie. nbsp Tobą wilgotne.. 

Zaproszenie..

Na wyświetlaczu mojego telefonu SMS:   Dzisiaj o 19. Przyjedź. Do naszego ulubionego hotelu. Tym razem ja wybrałam pokój. 318. Czekam..    Zaraz wybiorę przycisk: Odpisz. Będę punktualnie..   

Jestem spragniony Ciebie..

  Lód nie ugasi naszych rozpalonych ciał. Co więcej - rozgrzeje nas do czerwoności. Przyjadę dzisiaj do Ciebie. Po Ciebie... Już płonę...

Rozpalający MMS..

Zamknęłam biuro od środka.. Myślę o Tobie.. Jest mi tak dobrze.. Pewnie wiesz, co robię.. Moje dłonie wciąż pachną Tobą. I - już - mną..

Resztki słońca..

Jeszcze nam się udało wystawić ciała do słońca.. Jeszcze nas ogrzało.. I Twoja dłoń na mojej głowie. Czuję się wtedy bezpiecznie..

Namiętność poranka..

Budzisz mnie dłonią.. Budzisz mnie ustami.. Otwierasz się przede mną.. Mówisz: Patrz .. Mówisz: Zjedz mnie.. Z największą przyjemnością!

Piękne widoki..

Zabierz mnie kiedyś na górę. Na sam szczyt.. Tam, gdzie lubisz odpoczywać. Tam, gdzie nabierasz sił.. Później - rozłożymy ręce i.. odlecimy..

Cudowność..

Jestem całkowicie odprężony. Zmęczony. Spełniony.   I usta mnie bolą od pocałunków. I moje ciało znaczone Tobą. I na języku wciąż czuję smak Twojego ciała..    Dziękuję:* 

Znalezione blogi:

Ona ma na imię Lisa. On Matt. Moment ich spotkania - na koncercie rockowym - to jednocześnie począte

Miejsca:

Naga (8)
Warszawa (4)
Male (3)
Torrent (2)
Jima (2)
Gaya (2)
Calbayog (2)
Berkeley (2)
Świecie (1)

Firmy:

Yahoo (4)
RUCH (4)
YouTube (3)
Google (3)
Sony (2)
DIALOG (2)
TELL (1)
Sharp (1)